- Nie, oczywiście, że nie, ale dlaczego jeszcze pani nie

spisek.
- Nic - Klara wyprzedziła odpowiedź Bryce'a i rzuciła mu ręcznik.
- Nie zrozumiesz. - W głosie Lily zabrzmiał gromadzony przez lata ból. - Ona weszła w inny świat. Zerwała z przeszłością, z grzechem, który ciążył nad całym moim życiem. Uwolniła się od mrocznego legatu kobiet z naszej rodziny.
Rodzeństwo pokiwało ze zrozumieniem głowami, nadal
- Miałam nadzieję, że spadnie.
Nie odpowiadał, wbił wzrok w podłogę, na której leżały pośród papierów resztki niedojedzonej kolacji. Co za obrzydliwy bałagan. Całe ich życie tak wyglądało: nieuporządkowane, poplątane, zabałaganione. W piersi wzbierał mu gniew, poczucie zawodu, bezradności. Miał wrażenie, że jeszcze chwila, a eksploduje.
- Ale pan jest.
zapewne robiły ostatnią próbę przed wejściem na salony. Nie zazdrościł guwernantce zadania,
- Moja kolej - powiedział.
- Wykluczone! - Lily ujęła twarz córki w dłonie. - Nie możesz skończyć jak ja. Nigdy na to nie pozwolę, słyszysz? Masz szansę, żeby wydostać się stąd. Uciec. Zawsze tego chciałam. Dlatego dałam ci na imię Hope - Nadzieja. Zawsze byłaś moją nadzieją na lepszą przyszłość. Nie możesz tutaj zostać.
- Ale co, Vixen?
- Powiedziałam mu, że nie po to się zatrudniłam w jego domu.
Ponownie skinęła głową.
- Idź - przynagliła Liz. - Pospiesz się, bo nie będzie czekał wiecznie.

- Małżeństwo! - powtórzył bezwiednie. - Dobry Boże, Thorhill, chyba postradałeś zmysły! Kto, u licha, zwiąże się z człowiekiem mającym niepewne dziewięćset funtów rocz¬nie, a na dodatek górę długów?

Alexandra nie zdawała sobie sprawy, że mówi na głos.
- Powinnaś była wcześniej o tym pomyśleć. – Hope zmierzyła ją pełnym jadu spojrzeniem i odwróciła się do dyrektorki: - Siostro?
- Możesz mi powiedzieć, co robiłaś w ogrodzie o północy? - usłyszała.

- Zamknij za sobą drzwi i podejdź bliżej.

- Zaznajomić z pewnymi procedurami - starsza siostra
R S
Willow otuliła się kołdrą.

- Lubisz to, prawda? - zapytał ochryple, dostrzegłszy wyraz ekstazy na jej twarzy.

kiedykolwiek czuł się aż tak głupio. Czy będzie potrafił na
- Masz do niego jakieś zastrzeŜenia?
zegarek.